Cześc!:)
Dziś chciałabym Wam pokazac moją najnowszą zdobycz - malinową spódniczkę! Od razu wiedziałam, że znajdzie miejsce w mojej szafie, urzekł mnie jej kolor - bardzo intensywny - oraz krój - z baskinką. Nadeszła wiosna, przynosząc ciepły powiew wiatru oraz słońce, dlatego chętniej sięgam po nasycone barwy. Do spódniczki dodałam czarną bluzkę z uroczą i zdobną koronką. Jej atutem jest przechodząca srebrna nitka. Tego typu bluzki nosiły nasze mamy, ale znów wracają do łask i królują w kolekcjach znanych projektantów. Może dziwi Was, że zdecydowałam się na płaskie buty, ale tłumaczy mnie moje 182 cm wzrostu:) bez obcasów czuję się komfortowo, a dodatkowego wydłużenia nóg chyba nie potrzebuję:) Bransoletkę upolowałam na zimowej wyprzedaży w Parfois - nie przypadkiem zostałam nazwana łowcą promocji:)
Mam nadzieję, że zestaw Wam się podoba!:)
Pozdrawiam, M.
spódnica - sklepik miejski
bluzka - House
buty - Carry % 39,99
torebka - WGO
bransoletka - Parfois % 8,99
okulary - C&A







